Stocznia Gdańska jak kiedyś… przez chwilę

3 Mar

IMAG0548 - KopiaDla tych, którzy mieszkają w Gdańsku po prostu jest i zawsze będzie częścią ich miasta. Dla tych, którzy w niej pracują jest potem, wysiłkiem, błotem, przestrzenią, smarem, wodą, drzewem, zapachem lakieru, dźwiękiem tłuczonego szkła, zgrzytem wyginanego metalu, błyskiem spawalniczych iskier. Dla tych, którzy bywają w Gdańsku jest legendą i historią, którą wciąż mogą dotknąć. Ktokolwiek by w niej nie był, niezależnie od powodów, jest TYM co budzi ogromne emocje. Stocznia Gdańska, bo o niej chcę wspomnieć, znów zakwitła w piątek (2 marca 2013r.) A wraz z nią zakwitło wszytstko. Nawet słońce tego dnia świeciło jaśniej niż zwykle… Zgromadziła tysiące ludzi. Ci, którzy w piątek przekroczyli jej bramy nie zapomną długo tego wydarzenia. A że rozbudziła na nowo mnóstwo emocji, to dało się wyczuć. Tłumy dzieci, młodzieży i dorosłych. Ekipy telewizyjne, straż pożarna, ambulanse… wszyscy w gotowości. Wokół zaś pięknie: błękitne niebo, słońce, mewy. I główny bohater tego dnia – Bergensfjord. Wczoraj zwodowano ten wielki prom samochodowo-paseżerski. Choć wokół też sporo o tym, że Gdańskowi przypadła tylko czarna i brudna robota zbudowania jedynie kadłuba, to mimo wszystko obecność tak dużej ilości ludzi sprawiła, że całe wydarzenie można było odebrać jako niezwykle ważne i podniosłe.

I po wszystkim już:  uśmiechnięte twarze wychodzących ludzi, opowiadających sobie o rozmiarach promu, całej machinerii i przemożonych żurawiach. Podekscytowane dzieci i dorośli. Bo z jednej strony powróciło na chwilę to, co było kiedyś zawsze… a z drugiej strony lekko zasmuciła myśl, że to zawsze staje się już tylko chwilą… Tego dnia, gdy minione spotkało się z teraźniejszością bardzo chciało się chwycić ze Stoczni możliwie jak najwięcej. Każda śrubka, zawór i każdy napis na jej terenie cieszył. Cieszył, bo zasmucało jednocześnie to jak niewiele ze Stoczni zostało i nie wiadomo jak długo będzie zostawać…

IMAG0555 - Kopia

DSC_0102 - Kopia

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: