Dzień dziecka, день детей i oranżada.

1 Czer

Wróciły wspomnienia, gdy dziś rano otrzymałam od Taty życzenia i prezencik. Wydawałoby się, ze ze względu na wiek, to święto może nie dla mnie… ale jak się okazuje, dla swoich Rodziców zawsze jesteśmy dziećmi: ). To takie miłe… Ja jeszcze dodatkowo mam mega szczęście, że mam super Rodziców. To „super” to jest takie coś, że nie muszą nic mówić i robić… Obserwuję ich spojrzenia, gesty, to ciepło które dają… I gdy pomyślę o tym czasem, bo na co dzień jesteśmy daleko od siebie, to łzy mi toczą się jak grochy… Życzyłabym wszystkicm takiego „super” odczucia…

Wzięło mnie dziś na wspominki.

Dziś jestem w miejscu, gdzie wychowywałam się i gdzie „Dnie dziecka” uroczyście  obchodzone były w szkole. Tak mi w pamięci utkwiło, że Dzień Dziecka był zawsze słoneczny i gorący. I radosny… i taky wyjątkowy. Bo tego dnia czekaliśmy w szkole na ucztę.oranzada

Każdy dostawał p0 butelce oranżady i słodkim ptysiu. Było super. I ten cały słoneczny dzień spędzaliśmy na dworze. Bo ten magiczny Dzień dziecka w szkole był połączony sprytnie z Dniem Sportu. Kto zatem dodatkowo brał udział jeszcze w konkursach, mógł zdobyć dyplom : ).  Bo co najbardziej wtedy cieszyło? Wspólna zabawa, duch rywalizacji i bycie na dworzu! I takiego dzieciństwa życzę dziś dzisiaj wszytskim dzieciom. I wszystkim młodym matkom, które już swoje dzieci mają. By pamiętały o tym, by dzieci spędzały swój czas dziecięco. By były dużo na dworzu i by stamtąd czerpały energię i tam uczyły się przetrwania, zdrowej rywalizacji i nabierały zdrowego ducha walki.

 dzien dziecka rosI wydawałoby się, że tymi życzeniami mogłabym spokojnie zakończyć już ten wpis. Ale chce jeszcze poruszyć jeden wątek. Dlaczego день детей w tytule? No bo gdy tak myślę o tym co minione, przypominają mi się stare ilustracje z książek. Uwielbiałam pięknie ilustrowane książki rosyjskie i ukraińskie. Były przecudnie malowane, ilustrowane i komponowane. „Miękkie  i elastyczne” rysunki niemalże wychodziły z kart książki do ciebie. Zanużałeś się w tym przecudnym bajkowym świecie. Święcie pięknych postaci, inaczej i przecudnie ubranych… Oczywiście pomijam zawartość merytoryczną literatury rosyjskiej czasów minionych (tak to ujmę), ale jedno trzeba powiedzieć ichnie książki da dzieci do dziś ujmują swym czarem i magią. Przepiękne! Jedyna książkę polską, którą pamiętam z dzieciństwa za jej fantastyczne obrazki to stary elementarz M.Falskiego. Tylko ta książka może rówznać się z tymi dziecięcymi rosyjskimi i ukraińskimi. Wrcając jednak do polskich klimatów, warto przypomnieć coś ładnego i polecić coć co za godzin dwie usłyszeć będzie można w Trójce, w Polskim Radio:

http://www.polskieradio.pl/9/716/Artykul/856565,Jacek-i-Agatka-Gaska-Balbinka-wspominamy-bohaterow-dziecinstwa

A teraz dziecięco i beztrosko odpływam i idę popatrzeć na starą szkołę. Niech powróci więcej wspomnień.

dz dz

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: