Zupa krem z selera

20 Wrz

Ten przepis już dawno powinien się tu pojawić, bo zupa krem z selera to u nas jedna z najczęściej królujących na stole potraw.

A króluje, bo łatwa i szybka w wykonaniu.

20130920_161114

Składniki – na ok. 3 litry zupy

2 nieduże cebule

3 – 4 marchewki

korzeń pietruszki

1- 2 ząbki czosnku

1 seler (korzeń)

4 ziemniaki

2 – 3 łyżki masła

przyprawy: sól, świeżo mielony pieprz

słonecznik

Składniki – dressing

cytryna

trochę oliwy extra vergin

Przygotowanie

Cebulę kroimy, można na grubsze kawałki, i dusimy pod przykryciem na maśle, do momentu aż zmięknie. Pod koniec duszenia cebuli dodajemy rozdrobniony czosnek i chwilę dusimy. Gdy czosnek uwolni swój piękny charakterystyczny zapach wówczas dolewamy wodę, przykrywamy, by całość lekko się podgotowała (wody dodajemy tyle ile chcemy otrzymać zupy). Następnie wrzucamy marchewkę i pietruszkę. Gotujemy oraz przyprawiamy solą i pieprzem. Po ok. 5-10 min. dodajemy ziemniaki i seler. Całość gotujemy aż warzywa będą miękkie. Zupę odstawiamy do ostygnięcia. Choć na tym etapie całość nie wygląda zbyt zachęcająco, to wcale nieszkodzi, bo i tak wszystko będzie zmiksowane.

20130920_154812

A zatem, gdy zupa już ostygnie, wrzucamy małymi porcjami do blendera i miksujemy.

20130920_154956

Zupę krem przelewamy do garnka i podgrzewamy. Serwujemy gorącą.

W zasadzie w takiej postaci zupa już jest gotowa i można ją śmiało zajadać. Proponuję ją jednak wzbogacić o coś extra. O coś co czyni ją naprawdę wyjątkową. W tym celu podprażcie na patelni słonecznik (nie należy dodawać żadnego tłuszczu, na suchej patelni. Słonecznik prażymy tak długo aż będzie złocisty. Aby jednak nie przypalił się, trzeba go przemieszać.

20130920_160259

W celu przygotowania dressingu trzeba wydusić sok z cytryny. Do soku dodajemy oliwę i mieszamy. Ja dodaję w proporcjach 1:1, czyli taką samą ilość obydwu składników.

Ostatecznie, aby danie godnie prezentowało się dobrze jest zrobić to w następującej kolejności, a mianowicie: do miseczki wykładamy zupę krem, po wierzchu polewamy niewielka ilość dressingu (robimy takie zyg-zaki, bądź esy-floresy) i posypujemy słonecznikiem. Całość, po prostu pycha.

Aha, i każda zupa zawsze lepiej smakuje, jak podamy ja w ładnym naczyniu : ),nawet zwykła ogórkowa : ) nabiera wtedy innej mocy : )

20130920_161046

Smacznego!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: