Mazurskie gofry złociste Golden Masurian Waffles

15 Czer

Nie ma jak u Mamy. Pyszne i chrupiące. Zjadam je po prostu tonami. A dodatek świeżych i słodkich truskawek sprawia, że błagasz o więcej.

1

Gofry gościły  u mnie w domu od zawsze. Szczególnie latem! To był właśnie sezon na te łakocie. Pamiętam jak z siostrą je przyrządzałyśmy. Wolne wakacje, laba … no i gofry! Moja siostra była w tym super. Zawsze skora do porządkowania i gotowania. I tak ma do dziś: )  Te gofry zawsze, ale to zawsze wychodziły jej chrupiące. Ja byłam jedynie „pomagierem”. Ale pomaganie przydało się potem, jak trzeba było samej coś przyrządzić:)

Te gofry to trochę nasza domowa tradycja. Wszyscy je kochają i wszyscy je zajadają: )

Te dzisiejsze, były przygotowane przez Mamę.. Ojej… jak one pachniały… Maślane, jajeczne, waniliowe… Pycha. Ona ma złote ręce do wszystkiego, bez niech chyba by nic nie wyszło…

No i jeszcze ta pogoda. Było pięknie i gorąco.

I ta perspektywa spaceru wśród mazurskich łąk ze smakiem gofrów i truskawek na ustach… ech… marzenie…

Jak je przygotować?

Dobre gofry muszą być jajeczne i muszą pachnieć masełkiem. Dlatego też na jajek i masła przy gofrach nie ma co skąpić.

A zatem:

6 jaj

25 dag masła

25 dag cukru

50 dag mąki

1 op. cukru waniliowego

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 szklanka mleka (lub więcej, tak by ciasto nie było za gęste i łatwo rozkładało się po gofrownicy)

Przygotowanie.

Żółtka oddzielamy od białek. Z białek ubijamy mikserem sztywną pianę i odstawiamy. Pozostałe składniki łączymy również przy pomocy miksera tj. żółtka ucieramy z cukrem, dodajemy mleko, mąkę oraz dolewamy rozpuszczone wcześniej masło (ostygnięte, ale płynne).

Na koniec do powstałej masy dodajemy białka i mieszamy je (ręcznie) drewnianą łyżką lub silikonową patką.

I gotowe! Pyszności…

2

And a word in English.

Waffles have been always at my house. Especially in summer when there were tonnes of sweet and tempting strawberries.

This amazing snack is one of my fantastic childhood memories. I remember making waffles with my big sister! She was and still is excellent at it. Her waffles were always crispy and tasty.

But….  there is a master of the masters – my MUM. She is the best at everything. And the waffles you can see in the pictures are her job. Yummi… delicious…

Try yourself! Don’t wait any more : )

4

What do we need?

6 eggs

250 g of butter

250 g of sugar

500 g of flour

1 little package of vanilla sugar

1 tea spoon of baking powder

1 glass of milk (or more – not too much and not too little, the mixture should be easy to spread on a waffle iron.

Cook your waffles on the waffle iron until lightly golden and crispy and serve with your favourite sauce and fruits.

My version is with strawberries. Yummy…

The thought of walking amidst of  Masurian meadows made the waffles even sweeter and tastier.

Then you can come back not only to your childhood, but also to history… Why did waffles appear in the Masuria Region…? It’s not a typical Polish snack… Well, this is a great topic for the next post… : )

Enjoy your waffles!

3

Advertisements

komentarze 3 to “Mazurskie gofry złociste Golden Masurian Waffles”

  1. Karolina Krysztofiak Lipiec 7, 2014 @ 16:48 #

    Uwielbiam gofry i u mnie goszczą zwykle w z bitą śmietaną i jagodami! Mniam! Problem mam tylko z tym, że posiadana przeze mnie gofrownica ma małą moc. Znalazłam przepis z którego gofry wychodzą nawet na mojej gofrownicy. Chętnie spróbowałabym Twoich – wiesz może na gofrownicy jakiej mocy pracuje Twoja mama?:)

    Dziękuję Ci za udział w linkowym party

    Pozdrawiam
    Karolina z zyj-kochaj-tworz.blospot.com

    • La Cult Crafting Pot Lipiec 7, 2014 @ 17:00 #

      Tak. Te domowe gofry są rewelacyjne. My od wieków w domu używamy gofrownic niemieckich. One są ciężkie. Takie srebrne jakby niklowane. I dzięki nim gofry są zawsze udane. U siebie mam taką niedużą o niedużej mocy 1300 W. Ale gofry z tego przepisu też wychodzą, tyle robię nieco gęściejsze ciasto. Bo gofrownica ma słabszą moc, gofry więc błyskawicznie nie zapiekały się i ciasto, bywało, że się wylewało. Niebawem będę u Rodziców na Mazurach, to sprawdzę parametry gofrownicy i dam znać:)
      Dzięki za kontakt : )

      A linkowe party to dla mnie przyjemność. Ciekawy pomysł, więc mnie nakręcił:)

    • La Cult Crafting Pot Lipiec 13, 2014 @ 18:16 #

      Sprawdziłam mazurskie gofrownice, jedna ma 700 W, druga 800 W. Kształt: okrągła w serduszka : )może uda mi się zrobić fotki to prześle : )

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: