Archiwum | Kultura Culture RSS feed for this section

Bizantyjska mozaika – Chrystus Pantokrator

28 Sier

20160812_181240

I choć to bizantyjska mozaika nie jest, a tylko miała z założenia ją przypominać, to zabawa z obrazkiem była ciekawa. Eksperymentowanie z materiałami.

20160812_181300

Wizerunek wykorzystany do obrazka to Chrystus Pantokrator.

 

Reklamy

Mix Media Box with Silver/Metal Effect Pudełko z efektem srebra/metalu

8 Lip

2

Zrobione już jakiś czas temu i nawet sfotografowane… tylko czasu zabrakło by wrzucić na stronkę.

3

Oto jak można wykorzystać technikę Decoupage i Mix Media.

Pudełko ma być opakowaniem na prezent.

4

5

1

6

Bransoletka Srebrna Mix Media

24 Czer

Pomysł na ozdobienie drewnianej bransoletki:

1

2

3

Window Hanging Decor Ozdoba na okno

31 Maj

window hanging decor

Zawieszka na okno wykonana metodą decoupage. Dwa elementy udekorowane: farbą akrylową i serwetką kwiatową. Ozdoba pokryta lakierem akrylowym. Kwiatek dodatkowo ozdobiony perełkami przy użyciu Pearl Pen. Dodałam też koraliki. Całość zawieszona na dratwie.

Rada: Aby łatwiej było przeciągnąć dratwę przez małą dziurkę koralika proponuję końcówkę pokryć lakierem bezbarwnym do paznokci i „wyciągnąć” końcówkę palcami (gdy lakier jest jeszcze mokry). Wówczas końcówka dratwy będzie sztywna co ułatwi przeciąganie sznureczka.

20150517_130217

20150517_130428

Podejrzyj dekorację na Pintereście klikając ikonkę poniżej. A najlepiej przypnij moją tablicę : )

pinterest-icon

Decoupage’owany motyw na ramę łóżka

6 Maj

Stary tapczanik można urokliwie zmienić w stylowy.

Oto mój pomysł na to jak można coś takiego zrobić.

LaCultCraftingPot1

Ten element zdobi część tapczanika. Tapczanik był stary i zniszczony. Najpierw należało go odczyścić. Przemalować wszystkie elementy drewnopodobne. Potem wyciąć elipsowaty kształt z kawałka deseczki i „zdekupażować”. Ten element dodatkowo ma nałożony relief z pasty do reliefów. Wzór został zrobiony przy użyciu szablonu. Środek to przetranferowana róża, podmalowana farbami akrylowymi. Wokół róży na puste przestrzenie został nałożony środek do spękań i porporina. Całość zalakierowana.

Glass Jar Lights Lampiony ze słoika

31 Paźdź

It’s easy and first of all cheap to make them.

Banalnie proste i tanie w wykonaniu.

lampion 3

All you need is/ To czego potrzebujesz:

a jar/ słoik

orange crepe paper/ pomarańczowa bibuła karbowana

some black paper to cut out whatever you like: bats, scary castles etc…/

czarny papier do wycięcia wzorów: nietoperze, straszne zamki itp.

glue – I used vinyl glue, works really good with glass/ klej, polecam winylowy

black woolen thread/ czarna mulina lub włóczk

black fabric lac,  tape/ czarna tasiemka

a little pearl bead- if you like / koralik perłowy

a glass colour pen (black) ; this is something like that/ konturówka do szkła:

http://www.c-kreul.de/GLASS-COLOR-Pen.670.0.html?L=1

lampion 5

How to make a glass jar light?

Jak wykonać lampion?

Cover you jar with crepe paper. If you prefer you can put a few layers to make it thicker and more orange. When it gets dry you can add some slightly diluted vinyl glue on the newly made surface (on the crepe paper). Then (when it’s sticky) put some black thread around your jar in a way you prefer (I made something that should resemble spider’s web… but if it does.., oh well) . After this add some cut out decorations (I put some bats). Finally on the top of the jar put a balck lace with a nice bow. You can make your bow separately and at the end stick it or sew it to the lace.

If you want you can also use a glass colour pen and add some funny dots on your jar. I used a black one.

You jar is ready. Just put a tealight insight and light it!

Happy Halloween!

lampion 2

Pokryj słoik klejem winylowym i poprzyklejaj bibułkę. Można położyć kilka warstw bibuły. Ja położyłam jedną, miejscami dwie. Potem, jak bibułka przyschnie, dodatkowo trzeba pokryć jeszcze delikatnie powstały lampionik rozrzedzonym w wodzie kleem winylowym i przykleić czarną nić a’la pajęczynę, dokleić nietoperze i inne wzorki. Natępnie do tasiemki lub nawet czarnej gumki doszywamy kokardkę z perełką.

Całość zakładamy/ zawiązujemy na „szyjce” słoika. Na koniec lampion można ozdobić jakimiś wzorkami. Ja „zastosowałam” kropeczki, używając konturówki do szkła. I gotowe jeśli lampion ma stać w  środku. Jeśli na zewnątrz najlepiej pokryć jakimś lakierem. Można użyć lakier do decoupage. Choć polecałabym bardziej porządny jachtowy.

lampion 7

Look at the picturec below. That’s probably the biggest Jack-o’-lantern in the world:) !  Have you seen something like that before?

A to chyba największy lampion – Jack-o’-lantern – na świecie! Gdański stadion!

I miłe jest to, że piszą o tym w prasie zagranicznej :)

 np. tu: http://www.huffingtonpost.co.uk/2013/11/01/pge-arena-stadium-pumpkin_n_4189732.html

pge arena gdansk pumpkin

more info you’ll find here (the pictures comes from PGE Arena facebook):

http://pgearena.gdansk.pl/

Brelok do kluczy

17 Lip

Dziś małę co nieco. Takie wyszywane i zszywane. Pomysł na to jak swoje klucze można upiększyć : )

Jako wzór wykorzystałam motyw ukraińskiego wzoru tradycyjnego. Trochę dodałam elementów i pokombinowałam, zeby całość mi się „spięła”. I oto mały brelok!

 2 brelok

1  brelok

3 brelok

Koktajl truskawkowy i kaszëbskô malëna

7 Lip

Kashubian Strawberry Cocatil

Receptura stara jak świat, ale gdy sezon truskawkowy w pełni ruszamy po te pyszne owoce. Wdzięczne i barwą i kształtem. A smakiem wręcz powalają. To chyba dlatego koktajl truskawkowy nigdy nie wyszedł i nie wyjdzie z mody. Ale też chyba dlatego, że …. prościej już chyba się nie da!

Strawberry cotail! The recipe as old as the world! However, when the strawberry season comes you grab these delicious fruit. And you can’t help it!

Strawberries are amazing. They tempt with their shape and colour. And their taste? It’s unbelievable…

No wonder that strawberry coctail has never gone out of fashion and it never will! Why? Probably because is as simple as it is.

2

Jak go przyrządzić każdy wie. Ale dla tych, którzy by mieli wątpliwości to dodam tylko, że nic prostrzego. Do blendera wrzucamy truskawki (ile chcemy : ), trochę cukru, jeśli jest taka potrzeba i trochę kefiru lub jogurtu naturalnego. Dobrą i zdrową opcją jest też maślanka. W tej wersji nawet nie trzeba było dosładzać, bo koktajl przygotowałam z truskawek kaszubskich, a ci którzy je próbowali, wiedzą, że są i słodkie i pyszne i pachnące.

Everybody knows how to prepare this great coctail. But for those who would have any doubts I’ll just mention that all you need is: strawberries (the amount you want) a few spoons of kefir or natural yogurt or buttermilk and some sugar if you like.

My version was prepared without any sugar. As I used Kasubian strawberris which are really sweet.

1

Kaszëbskô malëna, czyli truskawka kaszubska to duma swego regionu. Ci, którzy przypadkiem przybędą na Pomorze w sezonie truskawkowym warto, aby rozejrzeli się z tą pyszna „maliną” (= kaszub.: malëna – truskawka).

Kaszëbskô malëna or Kashubian Strawberry is the pride of its region. Those who will come to Pomerania Region in strawberry season by chance it’s worth looking for this delicious fruit.

20140609_160157

Czy to mit, że ta truskawka jest słodka? Nie, kaszubskie truskawki zawierają więcej cukrów. Są ponadto soczyste i pięknie krąglutkie. A to, że rodzą się w specyficznym klimacie Pojezierza Kaszubskiego dodatkowo sprawia, że są iście wyjątkowe w smaku!

A gdyby ktoś chciał dokonać podróży Szlakiem Dobrego Smaku zapraszam na stronę:

http://www.trzyznakismaku.pl

3

Is it a myth tht it is so sweet? No, it isn’t. Kashubian strawberries contain more sugar than the other types of Polish strawberries.

They are also very juicy and plumpish. The fact that these strawberries grow in a specific microclimat of the Kashubian Lake District makes them really special in taste.

Those who would like to follow the Trail of Good Tase go to:

http://www.trzyznakismaku.pl

„Małe Kobietki” w promieniach lipcowego poranka

6 Lip

To była piękna pobudka. Słońce przedzierało się przez listwy żaluzji koniecznie chcąc mnie zbudzić. I udało się. Już o 7.00 pobudka. Ale gdy taki piękny dzień się zapowiada wprost nie można dłużej spać. Wstałam więc i przetarłam oczy. A że obok na stoliku leżały „Małe Kobietki” (Louisy May Alcott), to się szybciutko za nie wzięłam.

2

Lektura trochę z obowiązku, bo jeszcze czaka mnie do napisania esej.. .. : ( ale też szybko okazało się, że wpada w me ręce i ogromnej dla przyjemności. Każde zdanie i litera cieszą ogromnie. Historia czasem zabawna, a czasem wzruszająca. I wprowadza mnie w melancholijny nastrój, przypominając słodkie dni dzieciństwa. Zabawy z siostrami i bratem tak jak w „Małych Kobietkach” też były przednie… ach… : ) a że poleguję i odpoczywam sobie ostatnio to tryb taki zachęca do kolejnego rozdziału..

Nie mogłam jednak oprzeć się by nie zrobić foto-wspomnieniowej migawki. Bo wszystko tak szybko przemija…

1

Uff.. na szczęście dobre emocje i wspaniałe wspomnienia, a i myśli o dobrych nadchodzących i pewnie jeszcze piękniejszych chwilach można pielęgnować w sobie długo długo..

Moja wyobraźnia i błogi spokój poniosły mnie dziś daleko… Bo oto za szafą wydawało mi się, że mam błękitne może, a za plecami cudna Lizbonę… : ) można i tak, a co! : )

   DSC00616

DSC00976

 żółciutkie ikonki Lizbony…

DSC00564

Hm.. ciekawe jaką Wy mieliście pobudkę… czy też tak błogo było… wiem, że co niektórzy na Kaszubach jeszcze bawią, a inni nad Atlantyk się wybierają…też pięknie!

Car Władimir nad Krymem

28 Lu

Zapraszam do lektury artykułu:

http://liberte.pl/nowa-zimna-wojna-rosji/

Czytając ten artykuł chce się dokończyć smutny scenariusz wydarzeń, który nas otacza. A ogarnia bezradnością i biernością działań ze strony Unii Europejskiej i Nato coraz bardziej, z minuty na minutę…Gdy przed laty anektowane były Austria i Czechy również nie za wiele się zadziało. Gorąco zrobiło się później. Tylko wtedy było za późno.

russia-putin.jpeg5-1057x960

Gdy Władimir Putin został prezydentem Rosji zadrżało w sercach tych, którzy na prawdę chcieli dobrze dla tego kraju. Chcieli lepszego jutra dla kraju, który kochali, kraju który cenili za wspaniałą kulturę, spuściznę… Do dziś w głowie szumią mi słowa mojej ówczesnej wykładowczyni z Uniwersytetu Gdańskiego, gdy Putina ogłoszono nowym prezydentem. Powiedziała wtedy „KAGIEBIESZNIK”…. dla wszystkich to nie wróżyło dobrze na przyszłość. Ja wówczas młoda studentka filologii rosyjskiej, możne nie za bardzo zorientowana w rozkładzie sił politycznych i w Rosji i na świecie niewiele pojęłam, jaki mogłoby to przynieść scenariusz wydarzeń chociażby dla Europy. Ale mając w pamięci metody działania KGB, krwią przeżarte Sołowki i skrzywiona niczym w zwierciadle sowiecką rzeczywistość, wiedziałam że za dobrze to być nie może… Syn reżimu, karmiony krwią i mlekiem swej matki KGB, staje u władzy.

I oto mamy, po tych nastu latach „własti i carstowanija” Putina nad narodem rosyjskim jego berło władzy przesuwa się nad Krym. To co było zadrą w sercu rosyjskich włodarzy od czasu „podarku” Chruszczowa Ukrainie,w końcu wydaje się być dokonane.
Dziś Putin przesuwa, wcale nie w skrytości, swoje militarne siły na Krym, ukraińska straż graniczna jest atakowana, a świat się temu przypatruje. I choć co chwila pojawiają się rzekomo mocne słowa, to na sankcje gospodarcze nikt się nie decyduje i nie zdecyduje. Co więcej. Rozbrojona Ukraina, za cenę stowarzyszenia się z NATO zostanie sama. Bo Nato nie wypędzi wojsk Putina, gdyż Ukraina nie jest członkiem tej organizacji. Ukraina po spełnieniu określonych warunków, rozbrojenia się, dostała zapewnienie, że będzie miała gwarancję bezpieczeństwa… I właśnie mamy możliwość obserwować jak jej to bezpieczeństwo się gwarantuje…

A oto obserwujemy dalej. Z minuty na minutę Putin gładko przesuwa swoje wojska w głąb Krymu, a dodatkowo odpowiednio podjudzana ludność rosyjska protestuje przeciwko przynależności do Ukrainy. I nie dotyczy to tylko już Krymu, ale i innych regionów tego państwa..

Czy Putin się zatrzyma? Nie sądzę. Urządził sobie militarnego pokera na arenie międzynarodowej i wszystkim wyjmuje asy z rękawa. Kwestią czasu jest już tylko, gdy Krym wróci pod rządy Rosji. Pewnie wymyślą jakąś formę autonomii dla republiki, ale pod płaszczem Cara Władimira. I Ukrainie nic będzie do tego. Bo ważni światowi przywódcy i organizacji typu UE I NATO pozwolą poświęcić Ukrainę dla zachowania światowego spokoju. To dobrze, bo nikt nie chce rozlewu krwi i przemocy, ale bardzo nieładnie, że przymrużają oko na to, by tak jawna agresja i bez żadnych konsekwencji dokonywała się z sekundy na sekundę… Patrzeć tylko aż car Władimir sięgnie po więcej…