Archiwum | Przepisy Recipes RSS feed for this section

Tarta porzeczkowa Redcurrant Tart – Masurian taste!

26 Sty

1

Już od wakacji zbierałam się, by wrzucić posta z moją tartą porzeczkową.

Była pyszna…Ba! przepyszna. Ciasto robione tym samym sposobem co tarta truskawkowa (wpis z 12 sierpnia 2014 roku na tymże blogu), ale inny „wkład owocowy”…. porzeczki…. ach te porzeczki dojrzewające w ciepłym mazurskim słoneczku! ten ich niezapomniany smak.. ta kwaskowatość pozostająca w utach kolejne pyszne minuty….

Tak… jeśli tarta, to tylko z porzeczkami… cudna była!

2

Zachęcam wszystkich do spróbowania tej pyszności!!!!

Czekolada mleczna domowa Home made milk chocolate

21 Wrz

Zrobiona dawno… dawno zjedzona…. ale na szczęście jej smak pozostał w ustach na dłuuugoo. Ta czekolada to wspomnienie dzieciństwa. A przepis to wariant wykorzystywany do tzw. bloku czekoladowego. Ale jeśli zrobić ją na „cienko” i zaserwować w odpowiedniej formie, to może cieszyć nie tylko usta, ale i oko…. i być ciekawym prezencikiem…

20140830_153808

Ja swoją czekoladę postanowiłam przygotować właśnie na grubość ok. centymetra, wylewając masę na wafel, który stanowił solidną podstawę, a dodatkowo dobrze się skomponował z masą czekoladową.

Do masy dorzuciłam to co lubię, a były to migdały i przepyszna żurawina.

20140830_170419

Od czego zacząć? Zebrać składniki, tj.:

½ szklanki mleka

3/4 szklanki cukru

4 – 5 łyżek ciemnego kakao

2 szklanki mleka w proszku

250 g masła

ulubiony aromat np. rumowy lub pomarańczowy

żurawina

migdały

pokruszone wafle (ale niekoniecznie, można dodać też pokruszone herbatniki)

Jak przygotować?

Mleko, cukier, masło i kakao podgrzewać w garnku na wolnym ogniu/mocy.  Nie gotować, ale podgrzewać do momentu, aż wszystkie składniki połączą. Następnie do gorącej masy dodawać mleko w proszku. Najlepiej przesiewać je od razu bezpośrednio do garnka. Do mieszania proponuję używać miksera. Mieszamy, aż powstanie jednolita masa. Na koniec dodać migdały, żurawinę, wafle, aromat i herbatniki. Wymieszać i wylać do formy, którą wcześniej wykładamy waflem.

Po ostygnięciu włożyć do lodówki, aby całość porządnie zastygła.

Powstałą czekoladę/ blok można pokroić na kawałki i od razu podawać.

20140830_153528

Można też zapakować w pergamin i dodatkowo w papier ozdobny, przewiązać to sznureczkiem lub wstążeczką i podarować : )

20140831_132700

Tarta Truskawkowa Strawberry Tart

12 Sier

Ten wpis miał już powstać dawno, jeszcze wtedy gdy były truskawki…

Ech teraz to już wspomnienie, ale smak tych truskawek pozostaje w ustach do teraz. Były tak pyszne, że chciało się je jeść na różne sposoby. Przeglądając różne blogi natrafiłam na Ciche zajęcia świetlicowe , a tam właśnie tartę… No i kubki smakowe tak się rozochociły, że trzeba było coś z tym zrobić… no to za truskawki, masło, cukier i voila, oto tarta.
Była tak pyszna, że wkrótce przyszedł czas na kolejną. Ta, pojechała z nami na Mazury… Moja psiapsiuła H. która nigdy nie jada o późnej porze tak się w niej rozsmakowała, że przestałą zerkać na zegarek! A i kilku po tygodniach wspominała jej smak…

1

Jak zrobić taka tartę? Bardzo, bardzo prosto.

Spód to kruche ciasto:

2,5 szkl. mąki, 2,5 łyżki cukru, 2/3 kostki masła/margaryny do pieczenia, 3 żółtka i 15,5 łyżeczki proszku do pieczenia.

Całość zagniatamy. I rozwałkowujemy na blaszkę. Ilość składników na blachę prostokątną.

Nakłuwamy ciasto widelcem i podpiekamy 10 min. Można na to posypać trochę bułki tartej, wówczas wchłonie ona trochę soku owocowego i ciasto nie będzie się rozpadało. Następnie kroimy truskawki, wrzucamy je do miseczki i oprószamy cukrem, jeśli jest taka potrzeba. Gdy truskawki „puszczą” sok, wykładamy je do sitka, niech sok ścieknie.

W międzyczasie robimy kruszonkę do której potrzebujemy:

1 porcję masła (np. 100g), 1 porcja cukru (100g), 1 porcja mąki (200g).

Do miski wsypujemy mąkę i cukier oraz pokrojone w kostkę masło. Wszystko rozcieramy palcami aż powstaną grudki kruszonki.

Kończąc:

Na podpieczony spód ciasta wykładamy osączone truskawki, posypujemy na to kruszonkę i pieczemy aż się zarumieni.

(ok. 30 min. w temp. 180 st.)

Jagodzianki panny Anki – letni podwieczorek

7 Lip

A to mała niespodzianka. Pomysł na letni podwieczorek.

jagodzianki

Jagodzianki, które przesłała mi Ania, moja słodka koleżka.

Jestem pod ich urokiem. Wyglądają pychutko. Ania przygotowywała Jagodzianki z babcią!

One muszą być fantastyczne, tak jak jej babcia!! Jak dziewczyny zdradzą przepis, to będzie można się nim posłużyć : ) mam nadzieję, że to nastąpi niedługo.

Koktajl truskawkowy i kaszëbskô malëna

7 Lip

Kashubian Strawberry Cocatil

Receptura stara jak świat, ale gdy sezon truskawkowy w pełni ruszamy po te pyszne owoce. Wdzięczne i barwą i kształtem. A smakiem wręcz powalają. To chyba dlatego koktajl truskawkowy nigdy nie wyszedł i nie wyjdzie z mody. Ale też chyba dlatego, że …. prościej już chyba się nie da!

Strawberry cotail! The recipe as old as the world! However, when the strawberry season comes you grab these delicious fruit. And you can’t help it!

Strawberries are amazing. They tempt with their shape and colour. And their taste? It’s unbelievable…

No wonder that strawberry coctail has never gone out of fashion and it never will! Why? Probably because is as simple as it is.

2

Jak go przyrządzić każdy wie. Ale dla tych, którzy by mieli wątpliwości to dodam tylko, że nic prostrzego. Do blendera wrzucamy truskawki (ile chcemy : ), trochę cukru, jeśli jest taka potrzeba i trochę kefiru lub jogurtu naturalnego. Dobrą i zdrową opcją jest też maślanka. W tej wersji nawet nie trzeba było dosładzać, bo koktajl przygotowałam z truskawek kaszubskich, a ci którzy je próbowali, wiedzą, że są i słodkie i pyszne i pachnące.

Everybody knows how to prepare this great coctail. But for those who would have any doubts I’ll just mention that all you need is: strawberries (the amount you want) a few spoons of kefir or natural yogurt or buttermilk and some sugar if you like.

My version was prepared without any sugar. As I used Kasubian strawberris which are really sweet.

1

Kaszëbskô malëna, czyli truskawka kaszubska to duma swego regionu. Ci, którzy przypadkiem przybędą na Pomorze w sezonie truskawkowym warto, aby rozejrzeli się z tą pyszna „maliną” (= kaszub.: malëna – truskawka).

Kaszëbskô malëna or Kashubian Strawberry is the pride of its region. Those who will come to Pomerania Region in strawberry season by chance it’s worth looking for this delicious fruit.

20140609_160157

Czy to mit, że ta truskawka jest słodka? Nie, kaszubskie truskawki zawierają więcej cukrów. Są ponadto soczyste i pięknie krąglutkie. A to, że rodzą się w specyficznym klimacie Pojezierza Kaszubskiego dodatkowo sprawia, że są iście wyjątkowe w smaku!

A gdyby ktoś chciał dokonać podróży Szlakiem Dobrego Smaku zapraszam na stronę:

http://www.trzyznakismaku.pl

3

Is it a myth tht it is so sweet? No, it isn’t. Kashubian strawberries contain more sugar than the other types of Polish strawberries.

They are also very juicy and plumpish. The fact that these strawberries grow in a specific microclimat of the Kashubian Lake District makes them really special in taste.

Those who would like to follow the Trail of Good Tase go to:

http://www.trzyznakismaku.pl

Mazurskie gofry złociste Golden Masurian Waffles

15 Czer

Nie ma jak u Mamy. Pyszne i chrupiące. Zjadam je po prostu tonami. A dodatek świeżych i słodkich truskawek sprawia, że błagasz o więcej.

1

Gofry gościły  u mnie w domu od zawsze. Szczególnie latem! To był właśnie sezon na te łakocie. Pamiętam jak z siostrą je przyrządzałyśmy. Wolne wakacje, laba … no i gofry! Moja siostra była w tym super. Zawsze skora do porządkowania i gotowania. I tak ma do dziś: )  Te gofry zawsze, ale to zawsze wychodziły jej chrupiące. Ja byłam jedynie „pomagierem”. Ale pomaganie przydało się potem, jak trzeba było samej coś przyrządzić:)

Te gofry to trochę nasza domowa tradycja. Wszyscy je kochają i wszyscy je zajadają: )

Te dzisiejsze, były przygotowane przez Mamę.. Ojej… jak one pachniały… Maślane, jajeczne, waniliowe… Pycha. Ona ma złote ręce do wszystkiego, bez niech chyba by nic nie wyszło…

No i jeszcze ta pogoda. Było pięknie i gorąco.

I ta perspektywa spaceru wśród mazurskich łąk ze smakiem gofrów i truskawek na ustach… ech… marzenie…

Jak je przygotować?

Dobre gofry muszą być jajeczne i muszą pachnieć masełkiem. Dlatego też na jajek i masła przy gofrach nie ma co skąpić.

A zatem:

6 jaj

25 dag masła

25 dag cukru

50 dag mąki

1 op. cukru waniliowego

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 szklanka mleka (lub więcej, tak by ciasto nie było za gęste i łatwo rozkładało się po gofrownicy)

Przygotowanie.

Żółtka oddzielamy od białek. Z białek ubijamy mikserem sztywną pianę i odstawiamy. Pozostałe składniki łączymy również przy pomocy miksera tj. żółtka ucieramy z cukrem, dodajemy mleko, mąkę oraz dolewamy rozpuszczone wcześniej masło (ostygnięte, ale płynne).

Na koniec do powstałej masy dodajemy białka i mieszamy je (ręcznie) drewnianą łyżką lub silikonową patką.

I gotowe! Pyszności…

2

And a word in English.

Waffles have been always at my house. Especially in summer when there were tonnes of sweet and tempting strawberries.

This amazing snack is one of my fantastic childhood memories. I remember making waffles with my big sister! She was and still is excellent at it. Her waffles were always crispy and tasty.

But….  there is a master of the masters – my MUM. She is the best at everything. And the waffles you can see in the pictures are her job. Yummi… delicious…

Try yourself! Don’t wait any more : )

4

What do we need?

6 eggs

250 g of butter

250 g of sugar

500 g of flour

1 little package of vanilla sugar

1 tea spoon of baking powder

1 glass of milk (or more – not too much and not too little, the mixture should be easy to spread on a waffle iron.

Cook your waffles on the waffle iron until lightly golden and crispy and serve with your favourite sauce and fruits.

My version is with strawberries. Yummy…

The thought of walking amidst of  Masurian meadows made the waffles even sweeter and tastier.

Then you can come back not only to your childhood, but also to history… Why did waffles appear in the Masuria Region…? It’s not a typical Polish snack… Well, this is a great topic for the next post… : )

Enjoy your waffles!

3

Pasta z awokado – Avocado paste

5 Czer

 Super szybka przekąska! Idealna o każdej porze dnia. Polecam. Czas wykonania: to dosłownie chwila.

4 - Kopia

Co potrzebujemy:

1 awokado

2 jajka

pół ząbka czosnku

trochę soku z cytryny

oliwa z oliwek do skropienia

1 do 1,5 łyżki majonezu (nie za dużo)

prażony słonecznik (sami prażymy na gorącej patelni aż się zarumieni)

sól

pieprz

1 - Kopia

Awokado obieramy i kroimy w drobną kostkę. Skrapiamy sokiem z cytryny. Jajka też w kosteczkę. Wyciskamy czosnek i dodajemy. Do tego uprażony słonecznik. Skrapiamy oliwą, dodajemy sól i pieprz. A potem majonez. Całość mieszamy.

Pastę układamy na żytni chlebek, możemy przyozdobić rukolą, która doda jeszcze odrobinę pikanterii.

Do tej pasty polecam pieczywo żytnie. Doskonale pasuje. Jego tekstura jest bardziej mięsista od pszennego, co sprawia, że całość doskonale pasuje. No i nie jest „papką” : ) smacznego.

3 - Kopia

And something for my friend from Germany as she complained that she can’t undersstand much…

Wonderning why :)?… Polish is so simple… :)

Recipe

Ingredients:

1 avocado

2 eggs

half clove of garlic

lemon juice

olive oil

1 -1,5 tbl spoon of mayonnaise

rast sunflower seeds

salt

pepper

Peel the avocado and then dice it. Add some lemon juice. It will help to keep the nice colour of the avocado. (It won’t go black). Dice eggs and add them. Then add garlic, roast sunflower seeds, salt pepper, olive oil and some mayonnaise. Mix all of the ingredients. And the paste is done : )! Enjoy it!

2 - Kopia

By LaCultCraftingPot vel Alltags Heldin ;-)

Pierś indycza z szynką i szparagami

3 Czer

Czyli coś na szybki obiad. I coś co może wyglądać ładnie i wyszukanie, a w zasadzie jest banalnie proste.

Zdjęcia czekały do opublikowania już długo długo… W końcu dziś może się uda.

4

Jakie składniki:

pierś z indyka

szynka parmeńska, albo inna tego typu

sól

pieprz

szparagi

oliwa

świeży tymianek (niekoniecznie)

Jak przygotować?

Pierś, która wcześniej osoliliśmy i  „opieprzylismy” trochę „ubijamy” deską, młotkiem kuchennym lub czymś co sprawi, że nam się trochę spłaszczy. Mhm… mozna by sądzić, ze to danie można przygotować, gdy naprawdę jesteśmy wściekli. Tyle tu siły trzeba użyć : )

Pierś przy rozbijaniu,  można owinąć w folię (np. woreczek foliowy)  wówczas unikniemy kawałków mięsa w całej kuchni : ). Wcześniej można pociąć pierś na kawałki. Kolejność nie ma znaczenia. Zawijamy kawałek piersi w szynkę i wrzucamy na oliwę. Na smażącą się pierś dorzucamy klika gałązek tymianku.

Smażymy ok. 6-8min. aż mięsko ładnie zmięknie i przyrumieni się. I to wszystko. W międzyczasie gotujemy szparagi. Proponuję: odrzucić końcówki, czasem nawet więcej niż końcówki i obrać je.  Góra szparagów będzie najbardziej miękka po ugotowaniu. Całość układamy na talerz. Smacznego!

3

I jeszcze szparagi:

5

Sernik z maliami i orzechami

19 Sty

Choć już dawno zjedzony… to miłe wspomnienia pozostały. Zdjęcia na  szczęście też. Dziś w międzyczasie, pomiędzy papierami, obiadem i jeszcze całą masą innych zajęć, znalazłam odrobinkę czasu, by skrobnąć słów parę w mojej wirtualnej pracowni  :)…. która coraz częściej służy mi za pokój relaksu i odskocznię od codziennego zgiełku.

3

Przepis ten to w dużej mierze wieloletnie doświadczenia mojej Mamy połączone z pasją do kreowania :) Całość przygotowywałyśmy wspólnie. Jadała zaś cała rodzina : )

1

Składniki:

ciasto – spód

0,5 kostki  zimnego masła

4 łyżki cukru pudru

2-3 łyżki kakao (gorzkie, np. DecoMorreno)

125 g mąki tortowej

1 – 2 łyżki kwaśnej śmietany

1 łyżeczka proszku do pieczenia

2 garści posiekanych orzechów włoskich

2 żółtka

szczypta soli

masa serowa

maliny – 3 garście – ok. 120-140 g; z kompotu/ syropu (np. Lidl takie oferował) lub mrożone (np. Selgross, Tesco)

1 kg sera , najlepiej już taki do serników
5 jajek
1 budyń śmietankowy
0,5 kostki masła
7 łyżek miodu – płynnego miodu
4 łyżki cukru pudru
sernik z logo
Przygotowanie:
Ciasto – spód.
Połączyć (np. w misce lub na stolnicy) przesianą mąkę z kakao, proszkiem do pieczenia oraz cukrem pudrem. dodać sól. Do tego dodać śmietanę i żółtka oraz masło. Masło można rozcierać widelcem (u mnie sprawdza się ten sposób najlepiej). Mieszamy całość, rozcieramy i zagniatamy. Pod koniec dodajemy posiekane orzechy i jeszcze raz całość zagniatamy.

Ciasto rozwałkowujemy i wykładamy do formy do pieczenia. Pieczemy 15 min. w temp. ok. 170 st. ( w elektrycznym piekłam góra-dół).

Masa sernikowa.

Miksujemy mikserem twaróg wraz z miodem. Dodajemy budyń. Potem dodajemy masło (masło najlepiej wyciągnąć wcześniej, aby zmiękło). Do powstałej masy dodajemy po kolei po jednym jajku. Za każdym razem porządnie miksując. Taką masę wylewamy na upieczony uprzednio kakaowo-orzechowy spód ciasta. Posypujemy malinami i wstawiamy do piekarnika. Przez pierwsze 20 min. pieczemy w temperaturze 180 stopni. Następnie ok. 55 min. w temp. niższej – 160 stopni.

Powiem tak. To ciasto nie tyle, że było zjedzone. Nie zawaham się użyć określenia, iż było pożarte!

Życzę wszystkim, aby i Wam od czasu do czasu udzieliła się „żarłoczna” atmosfera.

4

5

Nalewka świąteczna na przeziębienie

3 Sty

Świąteczny nastrój wciąż w powietrzu… i wspomnienie jednego z najlepszych prezentów tej wiosennej zimy : )

Mamisia wie co najlepsze dla swoich dzieci. Z tą myślą przygotowała dla nich naleweczki, coby się nie pochorowały. Na szczęście zima łagodna, więc dzieci nie chorują, naleweczka więc jeszcze czeka… : )

1

4

3

I przepis poniżej. Skąd pochodzi nie wiem.

Ale Mamisia nieźle to wykombinowała.

Składniki:

1 kg cytryn
250 ml płynnego miodu
100 ml rumu
1 łyżeczka suszonego imbiru

 Cytryny dokładnie trzeba umyć i zalać wrzątkiem. Odcedzić.

Po wyparzeniu pokroić cytryny na półcentymetrowe plastry.

Miód trzeba wymieszać z rumem i suszonym imbirem. Plastry cytryny poukładać w wyparzonych słoiczkach i zalać doprawionym miodem. Słoiki szczelnie zamknąć i wstawić do lodówki na 2–3 dni.

I gotowe!

5

6